Niecałe dwa tygodnie temu byliśmy razem na USG. To były okolice 13 tygodnia. Maleństwo to chłopiec:-). To wszystko jest niewiarygodne - rączki, nóżki, kręgosłup... Od czasu USG D. zdecydowanie częściej poświęca czas i uwagę brzuchowi - wszak tam NAPRAWDĘ Ktoś jest. Maciuś, czekamy:-).
Ps.1. Z niecierpliwością czekam na motyle w brzuchu, czyli na ruchy Maleństwa.
Ps.2. To dobry czas dla nas. Czuję się dobrze. Spacerujemy. Był Ogród Botaniczny i Wawel.Ciężko tylko zmotywować się do ćwiczeń. I to ciągłe latanie do toalety...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz