wtorek, 3 kwietnia 2012

Najwyższa pora...

Trzeba uporządkować myśli. Trzeba obrać kierunek. Trzeba trzymać kurs. Trzeba zapisać to, co najważniejsze. Będzie o szczęściu, o zdrowiu, o poszukiwaniach. Będzie o rozwoju kulistym.... nie tylko dlatego, że jestem w trzecim miesiącu ciąży:-). Chodzi raczej o przepis na harmonię w życiu, na rozwój kulisty - wszak ideał kuli znali już starożytni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz